A View From The Top Of The World

Albumy studyjne, koncertowe, EP, bootlegi
Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 352
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

A View From The Top Of The World

Post autor: JERZY » 25 paź 2021, 13:29

#płytatygodnia
PŁYTA TYGODNIA
Dream Theater - A View From The Top Of The World (premiera: 22 października, InsideOut Music).
Wasze opinie: "Album jest bardzo progresywny, skomponowany z matematyczną precyzją, spójny, na równym poziomie. Melodyjność jest z wielką klasą, nie jakaś tam słodka, tylko wyjątkowo dojrzała..." /Aś/; "Jest mocno, kawałki są rozbudowane, LaBrie unika skrzekliwych falsetów, a Jordan częściej niż ostatnio sięga po klasycznego Hammonda. Dzieje się tu dużo dobrego i płyta chyba najbardziej mnie po pierwszych przesłuchaniach zauroczyła od czasów Octavarium. Ma szansę stać się najfajniejszym krążkiem obok Dramatic z nowym bębniarzem" /Marek Jeż/; "Jest to pierwsza płyta Teatru Marzeń od czasu Systematic Chaos która mnie urzekła. Wreszcie wszystko na swoim miejscu" /Paweł/;

A to opinie z FB, ludzi z jednej z grup fanów DT

Awatar użytkownika
blackmailer
Patron
Patron
Posty: 612
Rejestracja: 04 gru 2020, 17:31
Imię: Gruzin
Lokalizacja: Herbaciane pola Batumi

A View From The Top Of The World

Post autor: blackmailer » 25 paź 2021, 13:36

Wejdź na grupę fanów PiSu i znajdź mi negatywne komenarze o rządzących ;)

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 352
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

A View From The Top Of The World

Post autor: JERZY » 25 paź 2021, 13:58

A to zupełnie inna sprawa, tam jest kasa i władza.
Słucham i czytam nie tylko muzykę DT. Jest z tego kilkanaście zespołów. I prawie nigdy przez słuchawki na rowerze.

Awatar użytkownika
blackmailer
Patron
Patron
Posty: 612
Rejestracja: 04 gru 2020, 17:31
Imię: Gruzin
Lokalizacja: Herbaciane pola Batumi

A View From The Top Of The World

Post autor: blackmailer » 25 paź 2021, 14:13

Gratuluję i zazdroszczę otwartości umysłu i eklektyzmu ;) i to właśnie totalnie nie jest inna sprawa. I tu i tu mamy do czynienia z fanatyzmem ;)

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 352
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

A View From The Top Of The World

Post autor: JERZY » 25 paź 2021, 14:19

No cóż, z fanatyzmem miałem do czynienia jeszcze za komuny i wiem co on oznacza.

Awatar użytkownika
Mortas
Patron
Patron
Posty: 1623
Rejestracja: 20 paź 2016, 15:36
Imię: Marcin
Lokalizacja: Kościan

A View From The Top Of The World

Post autor: Mortas » 25 paź 2021, 16:52

Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
Takiego festiwalu nudy to już dawno nie słyszałem
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
mam tu na myśli głównie to jaki jest nijaki
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
Nie ma jakiejś wielkiej tragedii,
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
nawet na takim Astonishingu są jakieś fajne momenty, sąsiadujące co prawda z absolutną chujowizną,
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
nuda, proszę pana, nic się nie dzieje, w ogóle brak akcji jest.
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
Przewidywalne "łamańce"
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
Bezjajeczne melodie
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
"Wielki epik" który możnaby było pokroić na dwa/trzy zwykłe wałki, albo w ogóle wywalić w pizdu
Dżon Pietruszka pisze:
22 paź 2021, 16:17
5/10 - w tym jedno oczko za świetne brzmienie (Andy Sneap ) i wyjątkowo - za Sera, który praktycznie nie wył jak zwykle, tylko trzymał się bardziej środkowych rejestrów.
Dżon, to są słowa klucze pod którymi się podpisuje 8-)
JERZY pisze:
25 paź 2021, 11:52
Należy ją przesłuchać co najmniej z dziesięć razy aby odkryć określone smaczki,
Szkoda czasu, lepiej posłuchać coś innego albo poczytać jakąś fajną książkę :D
JERZY pisze:
25 paź 2021, 11:52
Płyta jest równa , stabilna i melodyjna. Moim zdaniem najlepsza od czasów Dramatic.
Płyta jest równa, nudna i brak jej dobrych melodii i przebojowości, znanej z niektórych wcześniejszych krążków, prawie najgorsza z Manginim. :D
JERZY pisze:
25 paź 2021, 11:52
Niestety suita /które tak lubię/ nieco mnie zawiodła, jest najsłabsza spośród suit DT. Mam wiadomość dla Marcina, woreczek na rzygowiny był jednak niepotrzebny.
Za to ja, gdy ją słucham, to przynoszę sobie wiadro :lol:
JERZY pisze:
25 paź 2021, 11:52
I jeszcze zacytuję zdanie z ostatniego Metal Hammera /tam, gdzie pisuje z powodzeniem nasz znajomy Łukasz B./:"Najlepszy album od lat nagrał także zespół Dream Theater".
Chyba redaktor Brzozowski nie pisał tej recenzji, a jeśli pisał, to sprzedał się za kasę. Z tego co wiem, nie lubi tej płyty :D

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2585
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: Agnieszka » 25 paź 2021, 17:29

Mortas pisze:
25 paź 2021, 16:52
Dżon, to są słowa klucze pod którymi się podpisuje
Pomijając wybiórczą i liczną cytację Dawida, a wybierając jednorazową Marcina, również się pod tym podpisuje. In general bardzo dobrze określa to cały obraz tej płyty.

Sporo naleciałości z poprzednich dokonań można tam znaleźć, co może się miło niekiedy kojarzyć, ale co jest również wyraźną oznaką odtwórczości i odgrzewania zrazów.

Bywały momenty, w trakcie słuchania których robiłam dziwną minę, bo nie bardzo wiedziałam, czego słucham i o co chodzi.

Jeśli mam być bardzo szczera i wypowiadać się zarówno na temat negatywów, jak i pozytywów, to ze dwa fragmenty wydawały mi się nawet przyjemne, ale trwało to krótko. To są tylko tzw. "smaczki" (zawsze będzie mi sie to kojarzyło z wabikiem spożywczym na psy), które trwają paręnaście/parędziesiąt sekund i które nie mają praktycznie żadnego wpływu na odbiór całościowy utworu czy samej płyty.

Faktycznie bardzo rzuca się w uszy to, że LaSer nie rzuca się w uszy. Tak, wiem jak to brzmi. I nie wiem ile poprawek, mimo akceptowalności rejestrów jak na Sera musiało wejść w wokal, żeby on brzmiał, jak brzmi. Ale przynajmniej słuchacz ma świadomość, że to, co słyszy, w porywach i w trakcie jego dobrych dni, mogło naprawdę wyjść czysto z jego gardła i nie jest to tylko i wyłącznie komputerowo naciągana linia wokalu bez grama jego własnego effortu.

Nie mierzi ta płyta. Nie sprawia, że słuchając co gorszych momentów mam ochotę nakurwić pauzę, jak to zdarzało się parę razy w trakcie słuchania ich ostatniej koncertówki. No ale tak samo ona nie porywa, przepływa jak woda przez palce. I tak jak ktoś chyba na innym forum wspomniał, moim zdaniem jest mało progresywna.

Chcąc być fair względem samej siebie i opinii, które ze mnie wypływają, posłucham jej jeszcze raz. Ale w skupieniu, bez pisania w między czasie i bez zatrzymywania. Wystarczy mi, by potwierdzić to, co już myślę i być bardziej pewną, że rzucam zgodny z moimi wymaganiami osąd ;p
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
Dillu
Posty: 730
Rejestracja: 03 paź 2016, 10:58

A View From The Top Of The World

Post autor: Dillu » 25 paź 2021, 17:59

Proponuję Jerzy słuchać, skoro się podoba- i nie przejmować się tym, że większość na forum uważa, że chujowe. Nie psuj sobie przyjemności beznadziejnymi próbami podważenia uprawnionego zdania innych. ;]

Online
Awatar użytkownika
Majki
Patron
Patron
Posty: 921
Rejestracja: 30 wrz 2016, 12:38

A View From The Top Of The World

Post autor: Majki » 25 paź 2021, 18:26

A ja Wam powiem że nie słuchałem płyty i nie przesłucham. Z takich samych powodów nie słucham już Iron Maiden np. Jak wiecie mam problemy z zapamiętaniem tytułu poprzedniej płyty, muzyki z niej też nie pamiętam. Więc nie chcę tracić czasu na kolejną której nie będę pamiętać. I nie mam satysfakcji z tego, wręcz przeciwnie. Żal że kapela którą lubię tak się muzycznie stacza już od dłuższego czasu. Dwa single promocyjne mi wystarczą. Szkoda.
"Chłopie, ja nie potrzebuję dużo. Co ja muszę w pałacu mieszkać? Trzy, cztery pokoje... góra."

Awatar użytkownika
Dillu
Posty: 730
Rejestracja: 03 paź 2016, 10:58

A View From The Top Of The World

Post autor: Dillu » 25 paź 2021, 21:49

Ja tak mam z Metallicą.

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 352
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

A View From The Top Of The World

Post autor: JERZY » 26 paź 2021, 10:46

Dillu pisze:
25 paź 2021, 17:59
Proponuję Jerzy słuchać, skoro się podoba- i nie przejmować się tym, że większość na forum uważa, że chujowe. Nie psuj sobie przyjemności beznadziejnymi próbami podważenia uprawnionego zdania innych. ;]
Niewątpliwie dojrzałe to co stwierdziłeś, dzięki. Nigdy nie podważałem uprawnionych ocen innych adwersarzy, tak było na starym forum i jest na obecnym. Tego oczekuję też od innych osób a wystarczyło kilka zdań i zostałem fanatykiem DT. Muzyka tego zespołu to zaledwie 10 procent z całości muzyki, którą słucham na codzień. Istnieje dla mnie wiele innych obszarów w muzyce, bardziej cennych niż twórczość tego zespołu. Nie lubię natomiast typowej hipokryzji niektórych osób piszących na innych portalach miło i sympatycznie o zespole a tutaj przyłączających się do totalnej krytyki zespołu.

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2585
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: Agnieszka » 26 paź 2021, 12:43

JERZY pisze:
26 paź 2021, 10:46
Nie lubię natomiast typowej hipokryzji niektórych osób piszących na innych portalach miło i sympatycznie o zespole a tutaj przyłączających się do totalnej krytyki zespołu.
Nie wiem, odnosze wrażenie, że to do mnie aluzja jest :D
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Online
Awatar użytkownika
Majki
Patron
Patron
Posty: 921
Rejestracja: 30 wrz 2016, 12:38

A View From The Top Of The World

Post autor: Majki » 26 paź 2021, 14:49

Dillu pisze:
25 paź 2021, 21:49
Ja tak mam z Metallicą.
Również, i jeszcze sporo mógłbym wymienić. Po prostu czasami coś się kończy.
"Chłopie, ja nie potrzebuję dużo. Co ja muszę w pałacu mieszkać? Trzy, cztery pokoje... góra."

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 352
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

A View From The Top Of The World

Post autor: JERZY » 26 paź 2021, 18:03

Agnieszka pisze:
26 paź 2021, 12:43
JERZY pisze:
26 paź 2021, 10:46
Nie lubię natomiast typowej hipokryzji niektórych osób piszących na innych portalach miło i sympatycznie o zespole a tutaj przyłączających się do totalnej krytyki zespołu.
Nie wiem, odnosze wrażenie, że to do mnie aluzja jest :D
No nie, Agnieszko. Jako Adminka jesteś pod oczywistą ochroną.

Awatar użytkownika
blackmailer
Patron
Patron
Posty: 612
Rejestracja: 04 gru 2020, 17:31
Imię: Gruzin
Lokalizacja: Herbaciane pola Batumi

A View From The Top Of The World

Post autor: blackmailer » 26 paź 2021, 18:47

O jakiej ochronie mowa? Ja nie wiem o co chodzi, więc chyba nie taka oczywista ;)

Awatar użytkownika
Mortas
Patron
Patron
Posty: 1623
Rejestracja: 20 paź 2016, 15:36
Imię: Marcin
Lokalizacja: Kościan

A View From The Top Of The World

Post autor: Mortas » 26 paź 2021, 19:25

Majki pisze:
25 paź 2021, 18:26
Z takich samych powodów nie słucham już Iron Maiden
Dillu pisze:
25 paź 2021, 21:49
Ja tak mam z Metallicą.
Ja z ciekawości przesłuchuje ich nowe płyty, najczęściej po jednym razie i już więcej do nich nie wracam.
JERZY pisze:
26 paź 2021, 10:46
Muzyka tego zespołu to zaledwie 10 procent z całości muzyki, którą słucham na codzień.
Powiedziałbym, że to dosyć skromnie, u mnie DT to najwyżej 0,5%, a może i 0,2% :D

Awatar użytkownika
xsadusx
Posty: 121
Rejestracja: 21 paź 2016, 19:17
Lokalizacja: Czarna Woda
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: xsadusx » 27 paź 2021, 10:11

Co chcecie całkiem zgrabny album, wiadomo że lata świetności już dawno mają za sobą i obecnie przypominają AC/DC prog metalu, ale ja lubię AC/DC :).

Awatar użytkownika
norb_95
Posty: 211
Rejestracja: 30 wrz 2016, 16:17
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: norb_95 » 27 paź 2021, 21:13

Znów tu wracam jak zwykle po premierze jakiegoś ważnego dla tego forum albumu, więc i ja się wypowiem:
Gdy wypuścili "The Alien" to moje oczekiwania były bardzo wysokie. Słuchałem tego utworu bardzo często. Był typowy dla ich stylu, ale brzmienie i kolejna przekroczona granica przez Manginiego były dla mnie tak fascynujące i dające banana na ryju, że czekałem na więcej. Invisible Monster był spoko, uznałem że to po prostu ten kawałek, który jest bardziej zachowawczy bo zawsze musi taki się znajdować na płycie. Potem płyta wyszła i pozostałe kawałki okazały się... mdłe, disneyowe, nijakie. Jeśli wyjdzie Kraina Lodu 3 to "Transcending Time" będzie do tego najlepszym soundtrackiem. Gdyby nie "The Alien" to nie byłoby na tym albumie nic czym bym się jarał. Szkoda gadać, dobrze że LTE się odrodzili akurat w tym roku i wypełniają tę pustkę, którą właśnie DT stworzyli. Jestem w trakcie kompletowania DT na CD i ten album pewnie też kupię, ale bardziej dlatego żeby mieć wszystkie, a nie żeby go słuchać. Po tym albumie nie obraziłbym się nawet, gdyby DT zakończyli działalność. Przynajmniej zachowaliby jeszcze względnie dobry współczynnik udanych kompozycji.
"Watch me
Fading
I'm losing
All my lipsticks
Falling into darkness"
~ JP

Awatar użytkownika
olkab
Administrator
Posty: 1428
Rejestracja: 28 wrz 2016, 11:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: olkab » 28 paź 2021, 11:05

norb_95 pisze:
27 paź 2021, 21:13
Jeśli wyjdzie Kraina Lodu 3 to "Transcending Time" będzie do tego najlepszym soundtrackiem.
E, ale od Krainy Lodu to Ty sie odczep :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
norb_95 pisze:
27 paź 2021, 21:13
Po tym albumie nie obraziłbym się nawet, gdyby DT zakończyli działalność. Przynajmniej zachowaliby jeszcze względnie dobry współczynnik udanych kompozycji.
Sad but true...
To those who understand, I extend my hand
To the doubtful I demand, take me as I am
Not under your command, I know where I stand
I won't change to fit your plan, take me as I am


:dt: :dt: :dt:

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2585
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

A View From The Top Of The World

Post autor: Agnieszka » 28 paź 2021, 11:54

olkab pisze:
28 paź 2021, 11:05
norb_95 pisze:
27 paź 2021, 21:13
Jeśli wyjdzie Kraina Lodu 3 to "Transcending Time" będzie do tego najlepszym soundtrackiem.
E, ale od Krainy Lodu to Ty sie odczep :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

ODPOWIEDZ