Strona 7 z 8

Distance Over Time

: 06 mar 2019, 11:41
autor: olkab
Dillu, aż tak nisko to chyba nie, jednak coś tam mi się na tym albumie podoba :D

Distance Over Time

: 06 mar 2019, 15:11
autor: JERZY
olkab pisze:
06 mar 2019, 09:28
Dillu pisze:
05 mar 2019, 19:45
A tak bardziej obiektywnie to przecież żadna rewelacja. Lepszej muzyki jest na pęczki.
Tru.

Ja gdybym na dzień dzisiejszy miała ocenić ten ablum cyferką to hm...
Jeśli SFAM to 10/10 a Awake 9/10, to D/T może dostać 7,5/10. Chyba sprawiedliwie.
Może to sloganik, ale każdy ma prawo do swoich ocen i opinii. A tak na marginesie, niejednokrotnie zaskakują mnie różniące się opinie naszych użytkowników zamieszczane na FB i na naszym forum.

Distance Over Time

: 06 mar 2019, 20:42
autor: Lupus007
Dillu pisze:
06 mar 2019, 11:29
^Raczej jakieś 5-6/10. ;)
Też uważam, że lekka przesada ;)

Distance Over Time

: 06 mar 2019, 21:19
autor: Mortas
7.5-8/10 8-)

Distance Over Time

: 06 mar 2019, 21:35
autor: Agnieszka
Głowa mnie boli od tych cyferek :D :D :D

Distance Over Time

: 13 mar 2019, 08:09
autor: Vemod
Po pierwszym przesłuchaniu się załamałem. Drugiego nie dokończyłem. Postanowiłem jednak podejść po raz trzeci. No i o dziwo zatrybiło. Myślę że jest ok a będzie jeszcze lepiej przy następnych odsłuchach. Kto wie, może przyjdzie czas pomyśleć i o koncercie? :roll:

Distance Over Time

: 13 mar 2019, 09:40
autor: Agnieszka
Ryniu! Tęskniłam!
To naprawde zabawne, że większość fanów i "fanów" łączy sie zawsze w momencie wydania nowej płyty albo koncertu w kraju czy pobliską zagranicą :D Dokładnie tak samo było w styczniu 2016 roku z 13. albumem.

Distance Over Time

: 13 mar 2019, 14:13
autor: Mortas
Agnieszka pisze:
13 mar 2019, 09:40
Dokładnie tak samo było w styczniu 2016 roku z 13. albumem.
Trzynasty album jest do dupy. :mrgreen:

Na nowej płycie wokal wyraźnie odstaje na minus od reszty.Nie jest to jednak dziwne,ponieważ przy wokalach i tylko przy wokalach majstrował pan Chycki. :lol:

Distance Over Time

: 13 mar 2019, 14:54
autor: Lupus007
Mortas pisze:
13 mar 2019, 14:13
Agnieszka pisze:
13 mar 2019, 09:40
Dokładnie tak samo było w styczniu 2016 roku z 13. albumem.
Trzynasty album jest do dupy. :mrgreen:

Na nowej płycie wokal wyraźnie odstaje na minus od reszty.Nie jest to jednak dziwne,ponieważ przy wokalach i tylko przy wokalach majstrował pan Chycki. :lol:
Fajnie, że też zwróciłeś na to uwagę i mam nadzieję, że przy 15stym zrezygnują z Chyckiego bo robi Serkowi krzywdę... sądzę bowiem że nawet przy jego obecnych możliwościach naprawdę można wyciągnąć z jego głosu więcej i nie bawić się w nakładki, podbicia i inne efekty...

Distance Over Time

: 14 mar 2019, 01:02
autor: Agnieszka
Też w to wierzę...

Distance Over Time

: 14 mar 2019, 11:28
autor: olkab
Lupus007 pisze:
13 mar 2019, 14:54
robi Serkowi krzywdę... sądzę bowiem że nawet przy jego obecnych możliwościach naprawdę można wyciągnąć z jego głosu więcej i nie bawić się w nakładki, podbicia i inne efekty...
Tak, tak i jeszcze raz tak. Co słychać i na ostatnim Ayreonie i na ostatnich (choć już nie najnowszych) wydaniach Jamesa. Tam jakoś potrafili go "słuchalnie" obrobić :?

Distance Over Time

: 15 mar 2019, 09:55
autor: Lupus007
olkab, nie wiem kto na Mulmuzzlerach, ale na "Elements Of Persuasion" był właśnie Chycki; na "Static Impulse" zajął się tym Matt Guillory i Alex Durand, a na "Impermanent Resonance" Matt Guuillory.

Distance Over Time

: 15 mar 2019, 15:57
autor: Mortas
Lupus007 pisze:
13 mar 2019, 14:54
Fajnie, że też zwróciłeś na to uwagę i mam nadzieję, że przy 15stym zrezygnują z Chyckiego bo robi Serkowi krzywdę
Są dwie możliwości: Chycki jest studyjnym nieudacznikiem lub jest sabotażystą opłacanym przez Portnoya. :D
Na miejscu zespołu,bym go pozwał do sądu za działanie na szkodę DT. :D
Za ADTOE,to już powinien nawet dostać solidny wpierdol. :mrgreen:
Lupus007 pisze:
15 mar 2019, 09:55
na "Elements Of Persuasion" był właśnie Chycki
Tego akurat nie wiedziałem,nie czytałem wkładki.Teraz już wiem,dlaczego nie podoba mi się brzmienie tej płyty. 8-)

Distance Over Time

: 19 mar 2019, 09:08
autor: Vemod
Agnieszka pisze:
13 mar 2019, 09:40
Ryniu! Tęskniłam!
Skoro tak to już na poważnie pora zaplanować Prog in Park w tym roku :D

Distance Over Time

: 19 mar 2019, 13:07
autor: Majki
No dobra, napiszę parę słów. Głównie słucham w aucie, ale wczoraj wziąłem na rower żeby się bardziej na muzyce skupić. Płyta ogólnie dobra, zwłaszcza w porównaniu do poprzednich płodów i dość równa. Ale w szczególe to niestety bez efektu WOW. Są jakieś tam ciekawe momenty ale generalnie to wszystko mi przelatuje przez uszy bez jakiejś głębszej refleksji. Dopiero na Pale Blue Dot jakoś tak mi się ucho zatrzymało, coś tam się działo ciekawszego no i jeszcze paradoksalnie najciekawszym utworem jest (chyba Mortas już to pisał) bonus czyli Viper King. Realizacyjnie bardzo mi się podoba jasny, klarowny i czytelny bas. Słychać co chłop gra. Bębny też fajnie zrobione. Vokal gorzej ale jakoś mi nie żal, no może oprócz momentów irytujących w których trudno zrozumieć wręcz co śpiewa. Słychać echa poprzednich płyt/utworów, fajne solówki nawet, no i Jordan tym razem nie przesadza z obrzydnikami tylko spójnie brzmi z resztą. Niestety wątpię żebym z podnietą sięgał często po ten album, skończyły się te czasy. Na etapie mojego poznawania DT od Train of Thought w dół to była kopalnia muzyki, bogactwo kompozycji pozwalało na wielokrotną analizę, od ekscytacji po zadumę. To co mamy od kilkunastu(?) już lat to zwykłe rzemiosło bez pasji. Takie mi się myśli po głowie plączą. Dziękuję za uwagę.

Distance Over Time

: 19 mar 2019, 19:44
autor: Dillu
Majki pisze:
19 mar 2019, 13:07
Niestety wątpię żebym z podnietą sięgał często po ten album
Ja po premierze przesłuchałem dobrych kilka razy, od początku zresztą z przyjemnością, a po paru dniach poszedł w odstawkę i tak jest do teraz. Nie wiem, czy będę miał ochotę na ten album w najbliższym czasie.

Distance Over Time

: 30 mar 2019, 17:42
autor: Lupus007
Dziś na moim blogu poleciała pełna recka ;) Dzień wcześniej zaś o TOT parę słów w końcu poszło.

Distance Over Time

: 08 maja 2019, 14:06
autor: JERZY

Distance Over Time

: 09 maja 2019, 14:44
autor: JERZY

Distance Over Time

: 05 cze 2019, 10:54
autor: norb_95
Upłynęła chyba wystarczająca ilość czasu i przesłuchań albumu, abym mógł przedstawić swój subiektywny ranking "od najlepszego do najgorszego":
1. At Wit's End
2. Room 137
3. Pale Blue Dot
4. Barstool Warrior
5. Fall Into The Light
6. Paralyzed
7. Viper King
8. Untethered Angel
9. Out Of Reach
10. S2N
Przy czym zaznaczam, że ten ranking nie był dla mnie łatwy bo cały album wręcz błyszczy i różnice wynikają jedynie z emocjonalnego podejścia do każdego utworu. :mrgreen: