Distance Over Time

Albumy studyjne, koncertowe, EP, bootlegi
Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2508
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: Agnieszka » 05 cze 2019, 11:08

Czyli sporo razy go przesłuchałeś, co? ;p
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 341
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

Distance Over Time

Post autor: JERZY » 05 cze 2019, 11:28

norb_95 pisze:
05 cze 2019, 10:54
Upłynęła chyba wystarczająca ilość czasu i przesłuchań albumu, abym mógł przedstawić swój subiektywny ranking "od najlepszego do najgorszego":
1. At Wit's End
2. Room 137
3. Pale Blue Dot
4. Barstool Warrior
5. Fall Into The Light
6. Paralyzed
7. Viper King
8. Untethered Angel
9. Out Of Reach
10. S2N
Przy czym zaznaczam, że ten ranking nie był dla mnie łatwy bo cały album wręcz błyszczy i różnice wynikają jedynie z emocjonalnego podejścia do każdego utworu. :mrgreen:
Ciekawe zestawienie. Jeszcze nie potrafię pokusić się o taki ranking, mimo wielokrotnego przesłuchania /conajmniej czterdzieści, na różnym sprzęcie/. Podtrzymuję wysoką ocenę tego albumu - 9,5/10.

Awatar użytkownika
norb_95
Posty: 207
Rejestracja: 30 wrz 2016, 16:17
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: norb_95 » 06 cze 2019, 11:01

Agnieszka pisze:
05 cze 2019, 11:08
Czyli sporo razy go przesłuchałeś, co? ;p
Średnio co drugi dzień go słuchałem :lol:
"Watch me
Fading
I'm losing
All my lipsticks
Falling into darkness"
~ JP

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2508
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: Agnieszka » 06 cze 2019, 14:37

Konkret.
Ja słyszałam ten album może ze dwa razy.

Ale zainspirowałeś mnie, posłucham dziś. W sumie The Astonishing też se może trzasne... :D
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
Mortas
Patron
Patron
Posty: 1589
Rejestracja: 20 paź 2016, 15:36
Imię: Marcin
Lokalizacja: Kościan

Distance Over Time

Post autor: Mortas » 06 cze 2019, 19:20

JERZY pisze:
05 cze 2019, 11:28
9,5/10.
Tyle to mógłbym dać ewentualnie Metropolis i Six Degrees. Za odgrzewane kotlety(chociaż smaczne) i zjebany wokal Sera,maks 8/10. :D
Agnieszka pisze:
06 cze 2019, 14:37
Ja słyszałam ten album może ze dwa razy.
Dlaczego tak mało ? :o
U mnie było tych odsłuchów powyżej dwadzieścia,może nawet trzydzieści.

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2508
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: Agnieszka » 07 cze 2019, 10:44

Bo jakoś mi nie szło, nie miałam czasu i polotu. I wczoraj ostatecznie też nie posłuchałam, bo oglądałam Króla Lwa. Może dziś sie uda...
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
Dillu
Posty: 724
Rejestracja: 03 paź 2016, 10:58

Distance Over Time

Post autor: Dillu » 07 cze 2019, 13:47

Słucham właśnie. Pierwszy raz po dłuższej przerwie. I, no cóż, wciąż tak samo dobre, jak po premierze. Bardzo przyjemna niespodzianka od zespołu, na którym już dawno postawiłem krzyżyk. ;)

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 341
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

Distance Over Time

Post autor: JERZY » 07 cze 2019, 14:51

Dillu pisze:
07 cze 2019, 13:47
Słucham właśnie. Pierwszy raz po dłuższej przerwie. I, no cóż, wciąż tak samo dobre, jak po premierze. Bardzo przyjemna niespodzianka od zespołu, na którym już dawno postawiłem krzyżyk. ;)
No, kochany, przy najbliższej okazji stawiam dobrego drinka.

Awatar użytkownika
olkab
Administrator
Posty: 1420
Rejestracja: 28 wrz 2016, 11:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: olkab » 10 cze 2019, 16:19

JERZY pisze:
07 cze 2019, 14:51
przy najbliższej okazji
To co, widzimy się wszyscy na Prog In Park? :D
Chociaż jak tak patrzę na setlisty z ostatnich festiwalowych występów, to bida troszkę.

A jeśli chodzi o sam DoT to ostatnio wrócilam do tego albumu po dłużeszej przerwie i odczucia mam podobne jak Mortas. Dobry, odgrzewany kotlet. Ode mnie na ten moment 7, może 7.5/10 ;)
To those who understand, I extend my hand
To the doubtful I demand, take me as I am
Not under your command, I know where I stand
I won't change to fit your plan, take me as I am


:dt: :dt: :dt:

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2508
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: Agnieszka » 10 cze 2019, 16:26

A kto tak na dobrą sprawe idzie na ten Prog In Park? Wiem, że to nie jest dobry temat, ale tak przy okazji... :D
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
Dillu
Posty: 724
Rejestracja: 03 paź 2016, 10:58

Distance Over Time

Post autor: Dillu » 10 cze 2019, 19:29

Mnie tam nie będzie. Priorytety inne, koncerty to może kiedyś, więc najbliższa okazja to w moim przypadku nieprędko. ;)

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 341
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

Distance Over Time

Post autor: JERZY » 11 cze 2019, 11:00

Szkoda, bo ja tam z pewnością będę, mimo tzw. stosownego wieku.

Online
Awatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
Posty: 2508
Rejestracja: 28 wrz 2016, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Distance Over Time

Post autor: Agnieszka » 11 cze 2019, 11:21

Co ma wiek do tego?
Nobody said it was easy,
no one ever said it would be this hard.

Awatar użytkownika
Mordred
Posty: 72
Rejestracja: 14 cze 2018, 11:33
Imię: Mikołaj

Distance Over Time

Post autor: Mordred » 24 lut 2020, 11:53

cudna płyta, najlepsza z Manginim.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :ugeek:
Obrazek
Obrazek
RUSHFAN

Awatar użytkownika
JERZY
Patron
Patron
Posty: 341
Rejestracja: 01 paź 2016, 19:10
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Opolskie

Distance Over Time

Post autor: JERZY » 25 lut 2020, 08:46

Mordred pisze:
24 lut 2020, 11:53
cudna płyta, najlepsza z Manginim.
Dobrze zabrzmiała też na koncercie we Wrocławiu, kto nie był niech żałuje.

Awatar użytkownika
Mordred
Posty: 72
Rejestracja: 14 cze 2018, 11:33
Imię: Mikołaj

Distance Over Time

Post autor: Mordred » 25 lut 2020, 11:24

JERZY pisze:
25 lut 2020, 08:46
Mordred pisze:
24 lut 2020, 11:53
cudna płyta, najlepsza z Manginim.
Dobrze zabrzmiała też na koncercie we Wrocławiu, kto nie był niech żałuje.
widziałem nagrania na youtube, zespół w może najwyższej formie nie był podczas występu,ale chłopaki zawsze dają z siebie wszystko i zwycięsko schodzą ze sceny.
w zeszłym roku grali o niebo lepiej, miałem przyjemność być w 1 rzędzie w Berlinie i na Węgrzech , złapałem też kostkę Petrucciego
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :ugeek:
Obrazek
Obrazek
RUSHFAN

ODPOWIEDZ