Strona 1 z 1

James LaBrie

: 16 lis 2018, 15:08
autor: olkab
Ej, Seru nie miał tu swojego tematu :shock:

słyszeliście?


youtu.be/WNGWgfclSvc

Tylko mnie boli ilość autotune'a na obu wokalach? :D A z drugiej strony ta jego chrypka na końcach fraz, no uwielbiam, nigdy mi się nie znudzi :heart:
Wydaje mi się, czy miks jest cholernie skopany? Tzn wokale bardzo zanikają na tle instrumentów :/

James LaBrie

: 16 lis 2018, 17:22
autor: Majki
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
Tylko mnie boli ilość autotune'a na obu wokalach?
Jak to usłyszeć/rozpoznać? wokale faktycznie jak by trochę wycofane, ale jakoś dramatu nie ma z tego powodu. Co to za dziewczę w ogóle?

James LaBrie

: 16 lis 2018, 17:39
autor: Dżon Pietruszka
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
słyszeliście?
Tera już tak :mrgreen:
Nuda...
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
ta jego chrypka na końcach fraz, no uwielbiam
Ja tyż :D
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
wokale bardzo zanikają na tle instrumentów
Jak dla mnie jest tip top.

James LaBrie

: 16 lis 2018, 17:54
autor: Mortas
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
Wydaje mi się, czy miks jest cholernie skopany? Tzn wokale bardzo zanikają na tle instrumentów :/
Coś w tym jest,gitara trochę zasłania wokale.Dobrze słychać tylko w momentach kiedy nie gra ,albo tych bardziej akustycznych.
Generalnie kawałek bardzo przeciętny,a pani wokalistka jest całkowicie bezbarwna.

James LaBrie

: 17 lis 2018, 00:53
autor: Agnieszka
Mortas pisze:
16 lis 2018, 17:54
Generalnie kawałek bardzo przeciętny,a pani wokalistka jest całkowicie bezbarwna.
Dlaczego mnie nie dziwi, że nie masz do powiedzenia żadnego dobrego słowa :D :D
Majki pisze:
16 lis 2018, 17:22
Co to za dziewczę w ogóle?
Elisa Scarpeccio

James LaBrie

: 17 lis 2018, 09:49
autor: Mortas
Agnieszka pisze:
17 lis 2018, 00:53
Dlaczego mnie nie dziwi, że nie masz do powiedzenia żadnego dobrego słowa :D :D
Zauważ,że nie mam też do powiedzenia nic szczególnie złego. :D
Kawałek średni,sztampa jakich wiele w tym gatunku,nie ma się czym podniecać.

James LaBrie

: 17 lis 2018, 21:01
autor: JERZY
Mortas pisze:
17 lis 2018, 09:49
Agnieszka pisze:
17 lis 2018, 00:53
Dlaczego mnie nie dziwi, że nie masz do powiedzenia żadnego dobrego słowa :D :D
Zauważ,że nie mam też do powiedzenia nic szczególnie złego. :D
Kawałek średni,sztampa jakich wiele w tym gatunku,nie ma się czym podniecać.
Podniecać to może nie ma czym ale posłuchać można. A i ta pani ma całkiem dobry głos.

James LaBrie

: 18 lis 2018, 15:21
autor: Agnieszka
No tak, nie jest to żadna ekstaza, jak zauważyłeś Marcinku - sztampa jakich wiele, ale faktycznie posłuchać można, nie mierzi.

James LaBrie

: 18 lis 2018, 15:37
autor: Cesarzowa Ciemności
Gdyby nie obecność wokalistki pomyślałabym że to zwiastun solowej płyty Serka . Zastanawiam się czy James robił coś z włosami , wydają się gęstsze .

James LaBrie

: 18 lis 2018, 18:18
autor: Mortas
Agnieszka pisze:
18 lis 2018, 15:21
Marcinku
O,jak Ty mi tu ładnie mówisz :heart:
Cesarzowa Ciemności pisze:
18 lis 2018, 15:37
Zastanawiam się czy James robił coś z włosami , wydają się gęstsze .
Peruka ? :mrgreen:

James LaBrie

: 18 lis 2018, 18:31
autor: Cesarzowa Ciemności
Może to kolor daje takie wrażenie a może zagęścił .

James LaBrie

: 18 lis 2018, 19:21
autor: Majesty
Majki pisze:
16 lis 2018, 17:22
olkab pisze:
16 lis 2018, 15:08
Tylko mnie boli ilość autotune'a na obu wokalach?
Jak to usłyszeć/rozpoznać? wokale faktycznie jak by trochę wycofane, ale jakoś dramatu nie ma z tego powodu. Co to za dziewczę w ogóle?
Auto-Tune to nic innego jak zlikwidowanie milisekundowych przerw między tonami i wypełnienie ich dźwiękiem. Dzięki temu śpiew nabiera płynności, ale i również specyficznego, syntetycznego charakteru. Można powiedzieć, że to taki „botoks” głosu – niby coś naprawia, ale jednocześnie czyni sztucznym. Pozwala w bardzo prosty sposób (za pomocą jednej wajchy!) wygładzić i podciągnąć wokal, który nie trafił w odpowiednie dźwięki, a co za tym idzie korygować wszelkie fałsze. Finalnie dźwięki brzmią trochę jak śpiew robota, są przyćmione - nie brzmi to jak głos ludzki.

Co do samego utworu to bardzo przeciętny moim zdaniem, da się posłuchać, ale kompletnie bez żadnych emocji. Solo gitarowe całkiem ok.

James LaBrie

: 18 lis 2018, 20:13
autor: Lupus007
Nie do końca wiem czym właściwie jest ta płyta Last Union, ale wygląda mi to na coś w rodzaju ponownego wydania debiutu z końcówki 2016 roku. O którym pisałem na LU https://lupusunleashed.blogspot.com/201 ... -2016.html. Co do tego nowego miksu to jest jakiś bardziej płaski od wcześniejszego. A co Serka LaBrie to tutaj akurat brzmi dobrze, trochę w duchu swoich solowych.

James LaBrie

: 18 lis 2018, 21:31
autor: Majki
Majesty pisze:
18 lis 2018, 19:21
Auto-Tune to nic innego jak
Ja mniej więcej wiem o co chodzi ale pokażcie mi to w konkretnych miejscach.

James LaBrie

: 18 lis 2018, 22:57
autor: Agnieszka
^ :D :D :D :D :D
Mortas pisze:
18 lis 2018, 18:18
O,jak Ty mi tu ładnie mówisz :heart:
Nie ładniej, jak Ty mi :D :hearts:

James LaBrie

: 19 lis 2018, 08:29
autor: olkab
Majki, posłuchaj sobie De Mono - Krzywy ma zawsze na wokalu 3 tony autotune'a, to zobaczysz o co chodzi ze zniekształceniem wokalu :D